DO RACHUNKÓW DOŁĄCZY NOWA OPŁATA (2012-01-25)
Polskie miasta szukały sposobów na podratowanie budżetu - i taki sposób znalazły. W wielu miejscowościach już wprowadzono, lub władze zamierzają wprowadzić opłatę za odprowadzanie wody po opadach.
Władze wielu miast uważnie przyglądają się poczynaniom Poznania, czy Koszalina, w których opłata za odprowadzanie ścieków opadowych (a także: roztopowych) już funkcjonuje.
Rozwiązanie jest dla miast kuszące, ponieważ opłata za odprowadzanie deszczówki może podbudować budżet o kilka, a nawet kilkanaście mln zł. Nie ucieszą się tylko mieszkańcy, dla których wprowadzone zmiany oznaczać będą wyższe koszty utrzymania nieruchomości. Mieszkańcy domów jednorodzinnych zapłacą najwięcej - będą musieli rozliczyć się samodzielnie z odprowadzanych ścieków poopadowych, a o wysokości opłat decydować będzie m.in. wielkość nieruchomości. W przypadku spółdzielni mieszkaniowych dodatkowe koszty poniosą oczywiście lokatorzy, którym opłata zostanie doliczona do czynszu.
Istotna jest kwestia wyłączenia z opłaty pasów zieleni - koszty odprowadzania deszczówki naliczane będą tylko od powierzchni utwardzonych (ulice, chodniki, parkingi...).

Ścieki poopadowe będą odprowadzane za dodatkową opłatę, wzrosną więc koszty utrzymania nieruchomości.











