KTO MA PROBLEM ZE SPŁATĄ KREDYTU HIPOTECZNEGO? (2012-01-23)
Niepewna sytuacja gospodarcza, niepewny kurs walut, kiepska sytuacja na rynku pracy - wszystko to przyczyniło się do zaostrzenia przez banki polityki kredytowej. W związku z obowiązującą rekomendacją S zdolność kredytowa przeciętnego Polaka jest niższa, a aby zaciągnąć kredyt w walucie obcej, trzeba spełniać naprawdę wygórowane warunki. Mimo to banki borykają się z problemem niewypłacalności kredytobiorców, a odsetek osób, które zalegają z płatnościami rat kredytu wciąż rośnie. Dlaczego tak się dzieje?
Okazuje się, iż najbardziej problemowymi klientami banków są te osoby, które zaciągnęły kredyt mieszkaniowy w roku 2008. Był to czas, kiedy banki poluzowały politykę kredytową, wiele kredytów hipotecznych zaciągnęły wówczas osoby młode, dopiero rozpoczynające karierę zawodową. Udzielono wielu kredytów bez wkładu własnego, na najwyższą możliwą kwotę, wynikającą z obliczonej zdolności kredytowej. Osobom, które nie spełniały warunków kwalifikujących do kredytu w walucie obcej, banki oferowały kredyty w złotych. To z kolei spowodowało, iż mniej zamożni klienci zadłużali się w krajowej walucie.
Z analiz dokonanych przez Biuro Informacji Kredytowej wynika, iż zobowiązań kredytowych nie spłaca niemal 4 proc. klientów, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny w roku 2008. To mniej więcej o połowę więcej, niż w przypadku klientów z roku 2007.
W związku z tym, że od roku 2009 znacznie zaostrzono kryteria przyznawania kredytów, banki nie powinny mieć problemu z kredytami udzielanymi od tego czasu, jednak problem ze spłatą zadłużeń ze strony klientów z roku 2008 może narastać, co uzależnione jest od pogłębiającego się problemu bezrobocia oraz słabnącej pozycji złotego.

Banki zaostrzyły kryteria przyznawania kretytów hipotecznych, ale muszą uporać się z problemem nie płacenia rat przez klientów z roku 2008











